PRZEWLEKŁY KATAR PRZEDSZKOLAKA?

Dzieci w przedszkolu

Rodzice często zauważają, że dotychczas zdrowe dziecko po pójściu do żłobka lub przedszkola zaczyna bardzo często chorować.

Nie jest to nic niezwykłego. Dziecko dotychczas nienarażane na kontakt z drobnoustrojami zaczyna być ze wszystkich stron atakowane przez wirusy i bakterie.
Ponieważ tzw. nieswoisty układ odpornościowy (walczący z wszelkimi obcymi ciałami, np. bakteriami lub wirusami) jest jeszcze mało dojrzały, a swoisty (czyli np. produkujący przeciwciała odpowiednio dobrane do danego drobnoustroju) musi się jeszcze wiele nauczyć, kontakt z każdym nowym zarazkiem może się zakończyć zakażeniem, zwykle górnych dróg oddechowych. Zwykle zaczyna się ono od kataru. Można zaryzykować stwierdzenie, że w żłobku lub przedszkolu zawsze jest kilkoro dzieci z objawami przeziębienia (katar, kaszel). Stanowią one oczywiste źródło zakażenia dla innych dzieci i najczęstszą przyczynę nawracającego kataru.

U dziecka w wieku przedszkolnym za normę uznaje się nawet 9-10 zakażeń górnych dróg oddechowych w roku.

Zakładając, że całkowity czas utrzymywania się objawów może trwać nawet 3-4 tygodnie (do pełnego ustąpienia objawów), dziecko może mieć objawy infekcji przez wiele miesięcy w roku. Podstawowym problemem jest, czy nawrotowe zakażenia są skutkiem tylko narażenia na nowe bakterie i wirusy w przedszkolu, czy też u ich podłoża leżą jakieś inne choroby, np. alergiczny nieżyt nosa, przerost migdałka gardłowego, niedobór odporności, narażenia na czynniki drażniące.

Jeżeli rodzice obserwują cykliczność objawów: ostre zakażenie trwające około tygodnia, następnie 1-2 tygodnie ustępowania objawów, a najlepiej okresy całkowicie bezobjawowe, następnie dziecko idzie ponownie do przedszkola i nabywa kolejną infekcje; koło się zamyka. Ponieważ mało który rodzic może sobie pozwolić na pozostanie z dzieckiem w domu przez kilka tygodni, najczęściej nie udaje się zaobserwować okresów całkowicie bezobjawowych. Dziecko nabywa nową infekcję, zanim ustąpi poprzednia. Z punktu widzenia rodzica jest zatem przewlekle chore.

Jeżeli epizody kataru trwają krótko (2-3 tygodnie ze stopniową poprawą) traktujemy je jako zwykłe infekcje wirusowe. Jeżeli epizod się przedłuża, a katar jest gęsty i ropny, należy rozważyć, czy nie doszło do bakteryjnego zapalenia zatok przynosowych i czy nie jest konieczny antybiotyk (patrz: Kiedy należy się zgłosić do lekarza z katarem?). Jeżeli gęsty katar utrzymuje się przez wiele tygodni, dziecko oddycha przez usta, śpi z otwartą buzią, mówi nosowo, gorzej słyszy, powinien je zbadać laryngolog w poszukiwaniu przerostu trzeciego migdałka. Jeżeli przez wiele tygodni lub co roku o tej samej porze (np. pylenie konkretnej rośliny) utrzymuje się wodnisty katar, świąd nosa, kichanie, świąd oczu, łzawienie, a u innych członków rodziny występuje ewidentna alergia, należy podejrzewać alergiczny nieżyt nosa (patrz: Alergiczny nieżyt nosa). Alergia jest ostatnio bardzo modnym tematem, jednak nie należy jej podejrzewać zbyt pochopnie. Wiek żłobkowy i przedszkolny (a tym bardziej okres niemowlęcy) nie jest typowym okresem występowania kataru alergicznego. Często spotykam się z rodzicami, którzy podejrzewają alergię już po tygodniu utrzymywania się kataru.

Autor artykułu: LEK. MED. REGINA PROŚCIAK